Jak poradzić sobie z owadami w drewnie?

0
40

Drewno to doskonały materiał konstrukcyjny. Trwałe, wytrzymałe, a zarazem wdzięczne i piękne. Nic więc dziwnego, że tak chętnie chcemy otaczać się drewnianymi meblami czy konstrukcjami w swoich domach. Ale nie tylko człowiekowi drewno przypadło tak do gustu. W życiu owadów także odgrywa ono istotną rolę – jako dom, pożywienie, a czasem jako jedno i drugie równocześnie! 

Jakie gatunki owadów atakują drewno i drewniane wyroby? 

Większość z polskich „drewnojadów” to gatunki leśne. Jedne z nich preferują drewno suche, inne raczej to wilgotne. Warto pamiętać, że tacy nieproszeni goście mogą zawitać do naszych domów na każdym etapie – w drzewach zdrowych, dorodnych, a nawet właśnie już w drewnie przerobionym, takim jak meble czy elementy budowlane. Pierwszym krokiem prowadzącym do zwalczenia tych szkodników jest ich identyfikacja. Aby to nieco ułatwić przedstawiamy listę trzech z powszechnych gatunków drewnolubnych owadów:

  • Miazgowiec Parkietowiec – dorosły osobnik osiąga rozmiary od 2,5 do 5mm. Jest koloru od jasnobrunatnego do ciemnobrunatnego. Samica przed złożeniem jaj (zwykle jest ich 50-200) nadgryza drewno, aby sprawdzić poziom jego wilgotności. Szczególnie przypodobały im się drzewa liściaste.
  • Spuszczel Pospolity – wymiary jego spłaszczonego, wydłużonego ciała mieszczą się w granicach od 2,5 do 3cm długości. Jest koloru czarnego, ciemnobrunatnego lub brązowego. Jego charakterystyczną cechą są dwa jasne „guzy” na przedpleczu.
  • Kołatek Domowy – Żeruje zarówno w drewnie drzew liściastych jak i iglastych (nawet w tym kilkusetletnim). Osiąga długość wielkość około 2-4mm. W drewnie, które zaatakował widoczne są otwory, z których wysypuje się drewna mączka

Skoro znamy potrafimy już wskazać który ze szkodników atakuje nasze drewno pora zastanowić się nad sposobem ich wytępienia.

Jak poradzić sobie z owadami w drewnie?

Wszelkie zabiegi, które dotyczą zwalczania owadów drewna należą do zdecydowanie trudnych, ze względu na to, że owady wykazują duża odporność na różnego rodzaju środki chemiczne, a nawet czynniki mechaniczne. Dodatkowym utrudnieniem jest drewno już wykorzystane w zabudowaniach, wbudowane, ponieważ uniemożliwia ono zastosowanie tych radykalniejszych, ale odpowiednich metod.

Z doświadczenia wiadomo, że w przypadku wspomnianego Kołatka Domowego oraz w przypadku (również wspomnianego) Spuszczela Pospolitego z całą pewnością sprawdzi się wysoka temperatura. Zakres tolerowanych przez te gatunki temperatur jest bardzo wąski i wynosi on 20-80 stopni Celsjusza. Wyższe temperatury są dla nich zabójcze. Dlatego właśnie najlepszym sposobem do walki z tymi szkodnikami będzie nagrzanie zainfekowanego drewna do temperatury około 50-60 stopni Celsjusza. Niższe temperatury także są dla nich zabójcze, ale jest do opcja niekorzystna pod względem czasowym – wymaga ona znacznie dłuższego działania, gdyż drewno jako dobry izolator ciepła nagrzewa się powoli warstwami.

Jak więc ogrzewać drewno? Można zastosować metodę objętościową, czyli na przykład w suszarniach. Inną opcją jest metoda punktowa polegająca na użyciu np. urządzeń promiennikowych.

Wszelkiego rodzaju drewno, które ma zostać wykorzystane do podłogi bądź do schodów wewnętrznych powinno przejść przez proces suszenia w suszarniach do drewna (w temperaturze pow. 50 stopni Celsjusza), aby mieć pewność, że nie jest ono atakowane przez szkodniki.

Zwalczanie owadów w terenach zabudowanych lub w pomieszczeniach zamkniętych są szczególnie trudne z uwagi na to, że są to miejsca codziennie użytkowane przez ludzi czy zwierzęta domowe. Dlatego wymagają one także zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa i przede wszystkim impregnacji. Drewno, które zostanie przeznaczone do konstrukcji takich jak np. użytkowe poddasze, ale też i schody, podłogi powinno być w kolejnym etapie zaimpregnowane odpowiednimi środkami chemicznymi. Przykładem takiego produktu może być Impregnat „Tytan” lub Impregnat Do Drewna Konstrukcyjnego. Środek „Xylodhone Ti” nanoszony odpowiednio pędzlem również zdaje egzamin.

Podczas sprawdzania stanu technicznego drewna należy stwierdzić czy jest ono zainfekowane przez owady lubiące drewno. A jeśli jest to kiedy przystąpić do ich zwalczania?

Zdarza się, że drewno zostało zainfekowane przez Spuszczela już na składzie drewna, a jego rozwój nastąpił dopiero pod dachem budynku. W takiej sytuacji okazuje się, że drewno to nie było sprawdzone przez jego zastosowaniem oraz wskazuje ma brak jego odpowiedniej impregnacji. Aby nie dopuścić do rozwoju Spuszczela czy Kołatka można użyć środków chemicznych takich jak „Fonigitol” w sprayu. Produkt posiada ciśnieniowe opakowanie, rurkę z kapturkiem i igłą na końcu. Igła wbijając się w kawałek gumy uszczelnia wtrysk i pod ciśnieniem tłoczy preparat do otworu tak, aby rozprowadził się po wszystkich kanalikach w pobliżu. Wypływ płynu z innych otworków świadczy o dobrze wykonanej czynności. Tak samo następuje z pozostałymi otworkami, które następnie należy zaślepić woskiem lub kitem.

W przypadku Kołatka takie impregnowanie należy rozpocząć od razu po pojawieniu się otworka z wysypującą się mączką kostną. Dodatkowo zwalczanie tych owadów może odbywać się przy pomocy punktowego podgrzewania drewna do temperatury około 50 stopni Celsjusza. Stosując tę metodę należy jednak stosować szczególną ostrożność!

Wszelkie przedstawione zabiegi, mające na celu pozbycie się nieproszonych owadów, należy wykonywać systematycznie i konsekwentnie. Jest to gwarancja ich wytępienia oraz zablokowania możliwości ich dalszego rozwoju.